piątek, 1 lutego 2013

~ PROLOGUE

Roxanne w tle

Ciężkie oddechy, klubowa muzyka, dzikie tańce, lejący się alkohol i masa przystojniaków. Właśnie teraz wraz z jednym tańczyłam. Za duża dawka alkoholu oraz narkotyków wdała mi się już w krew i popłynęła aż do wybrzeży mózgu.
Chłopak w pewnym momencie złapał mnie za tyłek. Zaśmiałam się tylko i pociągnęłam chłopaka do jednej z kabin w klubie. Oplotłam rękami jego szyję i chłopak wpił się w moje czerwone usta. Całowaliśmy się dosyć długo. Na szczęście do niczego nie doszło. Szybko się ocknęłam, mimo, że trzeźwa już nie byłam. Wraz z przyjaciółmi udaliśmy się na postój taksówek i wsiedliśmy do jednej taksówki. Odprowadzili mnie wszyscy do domu i runęłam od razu jak długa na łóżko...

środa, 16 stycznia 2013

~ WSTĘP

~ OD AUTORKI ~

Cześć! Z góry chcę powiedzieć, że uwielbiam bloga sick-mad-sad.blogspot.com i NIE, NIE kopiuję ich. Lubię tę dziewczyny, ale mój blog od dawna miał plan, że będzie miał na celu uświadomienia tego, że narkotyki psują człowieka etc. Adres mojego bloga wymyśliłam ja sama, nie kopiowałam też od dziewczyn. Więc zanim zarzucicie mi jakieś kopiarstwo czy coś, to pomyślcie.

Przejdę do fabuły bloga :
Historia opowiada o Roxanne, która popada w złe towarzystwo. Ćpanie, imprezy i seks to jest to. W ciągu 3 miesięcy poznaje jednak Louisa. Wtedy jej życie obraca się o 180 stopni...

To tyle, niedługo prolog i rozdziały. See ya! xx

~ Martyna.